wtorek, 21 stycznia 2014

Rocznica.

Witajcie ponownie.
Wiem iż zakończyłam oficjalne pisanie na tym blogu lecz odzywam sie z ważnego powodu. Otóż jest rocznica- rocznica rozpoczęcia tego bloga. Równo rok temu w styczniu, po 3 latach, dwoch stratach i po wieściach o ciazy w rodzinie -zaczęłam swoja terapię blogową. Terapie, która przyniosła mi ukojenie w bólu i dodała siły na walkę o potomstwo. Dzisiaj jest 21 stycznia 2014 roku- u nas 21:22. Leze w łóżku a obok mnie w swoich łóżeczkach śpią dwa małe szkraby które maja juz po dwa miesiące. Udało sie- ja zakończyłam swoją walkę o potomstwo ale wiem,ze jest jeszcze mnóstwo kobiet, które swoją walkę nadal toczą i to im zycze siły i wytrwałości w dążeniu do celu.

No to tyle z mojej strony- tak chciałam dac wam znac iż mimo tego, ze jestem juz po tek drugiej- dzieciatej stronie- pamietam o swoich 'korzeniach' i jestem z wami.



1 komentarz:

  1. Dziekuje Ci za Twojego bloga, poronilam dwa razy, bardzo to przezylam, balam sie kolejnego bolu i sie poddalam na jakis czas. Teraz postanowilismy znow sprobowac i utwierdzilas mnie w przekonaniu ze warto, warto walczyc. Dziekuje. Ala

    OdpowiedzUsuń